Mateusz Mazur

Nocleg w Londynie u Pani Ani wspominamy bardzo dobrze, nie tylko wszystko przebiegło bezproblemowo, ale i w nieoczekiwanej sytuacji losowej, gdy potrzebowaliśmy pomocy na gwałt, Pani Ania chętnie nam jej udzieliła, za co jeszcze raz serdecznie dziękujemy! Mogę z czystym sumieniem polecić pokoje w Londynie u Pani Pani w Big Bed
Pozdrawiam serdecznie

Mateusz Mazur

09/09/2013

Do Londynu wybraliśmy się na 2 tygodniowe wakacje . Lokalizacja i przystępna cena skłoniła nas, żeby zatrzymać się u Pani Ani. Okazało się, że wybór był trafiony pod nazwa – Tanie noclegi Londyn . Przyjemna atmosfera w domu, czyste pokoje oraz lokalizacja blisko stacji metra sprawiła, że nasz pobyt był udany. Bez problemu mogliśmy poruszać się po Londynie w ciągu dnia, a wieczorem oglądać pozostałe wydarzenia  w domu. Do dyspozycji mieliśmy wspólną salę telewizyjną z dużym tv, dobrze wyposażoną kuchnie, oraz artykuły takie jak cukier, kawa, herbata, owoce i inne artykuły które używamy na co dzień, a których nie mogliśmy przywieźć. Pani Ania jest osobą bardzo pomocną i przyjazną. Zawsze coś podpowie i stara się, żeby każdy był zadowolony z pobytu. Tomasz Sikora

Wakacje w Londynie,

 

Kasia, Iwona, Weronika , Ola

Dziś wróciłyśmy do Polski. Pani Ania jest przemiła, kontaktową i niezwykle sumienną osobą. Czułyśmy się jak w domu, następnym razem z pewnością również zatrzymamy się w w domu goscinnym BIG BED . Pokoje w Londynie u pani Ani , są przytulne, jasne i czyściutkie. Dziękujemy!!!
Kasia, Iwona, Weronika, Ola

grupka przyjaciól, Warszawa

 

Oferte Pani Ani znaleźliśmy w Internecie, na stronie Londynek. Spędziliśmy dwa tygodnie we wrześniu 2014 roku  – nie było żadnych problemów. Mieliśmy do swojej dyspozycji kuchnia (lodówka z zamrażarką, kuchenką i piekarnikiem), łazienka i pokoi czteroosobowych. Została zmieniona pościel i ręczniki, chyba że mamy świeże owoce i herbatę. W domu była przyjazna atmosfera, lokatorzy pozostali byli bardzo przyjazny i nie było praktycznie żadnych problemów. Kiedy ktoś poszedł, i pozostało mu jedzenie, a to prosił, żeby coś zostawić dla innych. Pani Ania służyła rada i pomoca, co warto zobaczyć w Londynie, gdzie na zakupy, zapisać, a jak życie w Londynie – jej rada była nieoceniona. Ponadto, bardzo przystępna cena. W rzeczywistości, aż do przybycia, zastanawialiśmy się, czy to możliwe, ale na szczęście wszelkie wątpliwości zostały rozwiane, kiedy dotarliśmy na miejsce.

Miejsce bardzo przyjazne , więc radzę zarezerwować wcześniej, bo konkurencja może być szybsza!
Opinie bardzo pozytywne, i pozostanie z twoich wspomnień ciepło. Kiedy w przyszłości, pojadę do Londynu (i mam nadzieję, że będę, bo studiuje lingwistykę stosowaną na UW), to ja nie wyobrażam sobie pobytu nigdzie indziej! Poleciliśmy panią do wszystkich moich przyjaciół, a teraz, że studia na czterech różnych uczelniach, myślę, że to całkiem dobra reklama. Życzę Wam mnóstwo gości!

 

Szczerze, ( brak fotki )

Karol Gulatowski
kgulatowski (at) gmail.com

 

5 - cio osobowa grupa przyjaciól, opinia

W ramach podziękowań za uroczy pobyt wBig Bed ułożyłam wspólnie z moimi towarzyszkami podróży taki wierszyk:
Za górami, za lasami
jest hotelik z pokojami,
których urok dech zapiera,
wokół miła atmosfera.
Pani Radek służy radą
wszystkim, którzy tu przyjadą,
jest pomocna w każdej chwili,
pobyt stara się umilić.
Przyjeżdzajcie, więc Kochani
do cudownej Pani Ani,
która sprawi, że w Londynie
czas wspaniale Wam upłynie.

Dziękujemy serdecznie za miłą atmosferę  i za okazaną pomoc, a także za prześliczne małe upominki. Z przyjemnością wrócimy do Big Bed.
Karolina, Anna, Jackie, Ingrid

29/07 – 8/08/2014

Karolina, Anna, Jackie , Ingrid,